Co warto wiedzieć?


Jak przygotować się do zimy? - poradnik Kierowcy

 

Każdy Kierowca wie, że zima to wyzwanie. Przez te kilka miesięcy w roku kierowca i jego  samochód  narażeni będą na trudne, a czasem nawet ekstremalne warunki pogodowe (śnieg, krupa śnieżna czy zamiecie) czy terenowe (zaspy, głębokie koleiny czy oblodzona nawierzchnia). Ale czy na pewno wiemy jak się do tego przygotować i pamiętamy o wszystkich działaniach odpowiednio wcześnie, przed sezonem?

Przypominamy o czym warto pamiętać i na co zwrócić uwagę.

 

Akumulator

Rozładowany akumulator to najczęstszy scenariusz pisany przez zimę. To właśnie akumulator dostarcza prąd konieczny do uruchomienia silnika. Ale oprócz tej istotnej funkcji jaką jest rozruch silnika, akumulator odpowiada także za przekazanie mocy do zasilenia pamięć komputera, radia, odbiornika GPS czy innych urządzeń, z których możemy korzystać także podczas postoju, przy wyłączonym silniku. 

źródło: Canva

Akumulator eksploatowany jest zatem ciągle. Pamiętajmy, że owszem, lubi pracować, ale podczas szybkiej jazdy, nie w spoczynku. Bo to właśnie podczas postoju rozładowuje się najbardziej, a jego moc  spadnie drastycznie podczas postoju przy zimowych, ujemnych temperaturach (przy -20C potrafi być to nawet 50% mocy). Zatem, jeśli chcemy uniknąć częstego porannego odpalania “na kable” to warto sprawdzić wydajność naszego akumulatora gdy tylko obserwujemy, że temperatura zaczyna oscylować w okolicach 0 stopni.

 

Podwozie i korozja

Zima to oprócz ujemnych temperatur także śnieg i błoto. Sam śnieg na drodze to oczywiście zagrożeniem pod kątem bezpieczeństwa prowadzenia pojazdu czy widoczności na drodze, ale już w połączeniu z solą staje się także fizycznym zagrożeniem dla karoserii naszego samochodu. Błoto pośniegowe wymieszane z solą sypaną obficie przez drogowców oblepia samochód z każdej strony i wchodzi w reakcję z metalem powodując rdzę. Nawet gdy woda czy śnieg wyschną to sól pozostaje na karoserii i wżera się w nią jeszcze bardziej powodując jeszcze większe zniszczenia. Z kolei częste mycie auta w środku zimy, przy niskich temperaturach, też wiąże się z ryzykiem niedosuszenia wszystkich zakamarków czyli z jeszcze większymi szkodami. 

źródło: Canva

Zaleca się zatem działanie profilaktyczne czyli zabezpieczenie antykorozyjne. Profesjonalne preparaty, dostępne obecnie na rynku, tworzą warstwę ochronną, która wypiera wodę ale jednocześnie usuwa ogniska rdzy i uniemożliwia dalsze działanie czynników korozyjnych. Czasem warto zainwestować przed sezonem aby nie borykać się później ze skutkami zimy.

 

Sezonowa "przekładka"

Sezon to także przygotowanie samych opon do bardziej ekstremalnych warunków pogodowych. Opony o przeznaczeniu letnim różnią się od tych zimowych przede wszystkich składem mieszanki gumowej. Ta zastosowana przy produkcji opon zimowych twardnieje w dużo niższych temperaturach co pozwala na zachowanie lepszej przyczepności opony zimą. Druga bardzo istotna różnica to sam bieżnik opony. Odpowiednie ułożenie i głębokość lameli oraz rowków wpływa na samooczyszczanie się opony zimowej ze śniegu i błota pośniegowego podczas jazdy,.a to gwarantuje skuteczne wgryzanie się bieżnika w warstwy śniegu. 

źródło: Canva

Ważne jest by nie czekać ze zmianą opon. Używanie opon letnich w warunkach zimowych jest niebezpieczne i może spowodować uszkodzenie opon, a to może nas słono kosztować.

 

Czynnik ludzki

Należy także pamiętać o przygotowaniu najważniejszego czynnika czyli samego kierowcy. Zimą, podobnie jak latem, musimy zatroszczyć się o odpowiednią temperaturę w samochodzie, żeby nie było ani za ciepło ani za zimno - przyjmuje się,  że komfortowa temperatura to 20 stopni C. Pamiętajmy jednak, żeby nie dopuścić do zaparowania szyb, ani do senności z powodu za wysokiej temperatury. Jeśli jest nam za zimno to podkręćmy w miarę możliwości ogrzewanie, ale nie wyruszajmy w trasę w rękawiczkach  (ograniczają czucie kierownicy i powodują niepotrzebny poślizg) ani w szaliku czy czapce (ograniczają zakres ruchu i pole widzenia). Komfort kierowcy jest najważniejszy.

 

Widoczność

Na to co i jak widzimy przez szybę samochodu zimą wpływa oczywiście sam stan szyby. W zimie brudzi się bardziej i częściej dlatego warto oprócz stosowania samych wycieraczek i zimowego płynu do spryskiwaczy (stężenie alkoholu w płynie zimowym podnosi temperaturę zamarzania, ale także wspomaga zmywanie zabrudzeń.) pamiętać by czasem zatrzymać się na stacji i umyć całą powierzchnię szyby. 

źródło: Canva

Ważna jest także ostrość widzenia. Istotną rolę odgrywają tu okulary przeciwsłoneczne, ale takie z dodatkową polaryzacją. To właśnie ta warstwa odpowiada za redukcję uciążliwych i oślepiających lśnień spowodowanych przez horyzontalne promienie światła.

Zimą przy dużych połaciach śniegu ten efekt męczących odblasków jest szczególnie odczuwalny przez kierowców. Dobrze dobrane okulary to także polepszenie ostrości widzenia poprzez poprawę kontrastowości obrazu.

 

Pamiętając o wszystkich aspektach zimy tj. niskiej temperaturze, śniegu, opadach deszczu i krupy śnieżnej, a co za tym idzie o ekstremalnych warunkach na drodze, nie zapominajmy jeszcze o dwóch żelaznych zasadach - o zasadzie ograniczonego zaufania i zasadzie dostosowania prędkości i do warunków panujących na drodze. Nie tylko zimą mogą okazać się najważniejszymi aspektami gwarantującymi taką ilość powrotów co wyjazdów w trasę.  

 

Źródło: materiały własne, canva