Kup opony online! Umów termin montażu!

workshop

Zamów

tire

Na naszej platformie znajdziesz tylko nowe opony. Wybieraj spośród uznanych i sprawdzonych marek. Zamówienie dostarczymy do Twojego lokalnego warsztatu.

Szukaj opon

Wymień

tire

Wybierz dogodny termin i umów się na wizytę u mechanika w Twoim sąsiedztwie. Współpracujemy tylko z najlepszymi warsztatami. Gwarantujemy profesjonalną obsługę.

Szukaj warsztatu

Napraw

tire

Awaria? Potrzebujesz fachowej pomocy? Pomożemy Ci znaleźć najbliższy sprawdzony serwis ogumienia. Najwyższa jakość obsługi to dla nas podstawa.

Szukaj warsztatu
serwis500

Dołącz do grona 200 000 zadowolonych klientów!

16

województw - jesteśmy w całej Polsce

60

nowych warsztatów dołączyło do nas w 2020 roku

260

warsztatów w sieci Serwis500.pl

Klienci o nas


Baza wiedzy

Zrobić prawo jazdy a nauczyć się jeździć. Jakie błędy popełniają młodzi kierowcy?

Statystyki policyjne

Według oficjalnych danych publikowanych przez Komendę Główną Policji, w ostatnich latach, liczba niebezpiecznych zdarzeń, wypadków czy wykroczeń drogowych w zauważalny sposób dotyczy kierowców, którzy prawo jazdy posiadają najkrócej. Ponad 20% wszystkich wypadków drogowych stanowiły te, których autorami byli kierowcy z przedziału wiekowego 18-24 lata.

Z czego to wynika? Najważniejszą przyczyną jest po prostu brak doświadczenia. Kurs na prawo jazdy to przecież jedynie 30h spędzonych na drodze, w dodatku w asyście instruktora, który czuwa nad każdym naszym ruchem. Kiedy przychodzi moment samodzielnego uruchomienia samochodu i bycia zdanym jedynie na siebie, często okazuje się że zapominamy o wielu podstawowych czynnościach poprawiających bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu. 

Dodatkowo, młodość często kojarzy się z brawurą. Początkujący kierowcy, pomimo braku doświadczenia w kierowaniu pojazdem, lubią “popisywać się” przekraczaniem prędkości oraz manewrami wyprzedzania.

Najczęstsze błędy

Nieprawidłowe przygotowanie do jazdy

Nieodpowiednie ustawienie lusterek bocznych oraz lusterka wstecznego pod siebie (lub całkowity brak regulacji lusterek), niedopasowanie fotela kierowcy do odległości gwarantującej komfortowe prowadzenie, a nawet niezapinanie pasów. To grzechy podstawowe, które wciąż mają miejsce.

Część młodych kierowców nie widzi sensu zapinania pasów na krótkich odcinkach. Warto tutaj zaznaczyć, że duża część wspomnianych wypadków, których sprawcami są niedoświadczeni kierowcy, ma miejsce właśnie w mieście, przy stosunkowo niewielkich prędkościach. Pasy bezpieczeństwa znacznie zmniejszają ryzyko poważnych obrażeń w wyniku kolizji. Pamiętajmy, że na pierwszym miejscu podczas jazdy zawsze powinno być bezpieczeństwo!

 

Nieprawidłowe wykonywanie manewrów

Wspomnieć należy przede wszystkim o błędach podczas wyprzedzania. Zbyt bliskie podjeżdżanie do wyprzedzanego samochodu, nie spojrzenie w lusterko boczne przed zmianą pasa ruchu, nie użycie kierunkowskazu i przede wszystkim wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych, tj. przed zakrętami, na wzniesieniach, tunelach itp. 

Rozpoczęcie manewru wyprzedzania bez wcześniejszego upewnienia się o bezpieczeństwie jego wykonania bardzo często ma tragiczne skutki. Podejmowanie jakiegokolwiek ryzyka w tym aspekcie jest niedopuszczalne, a zdarza się niestety niedoświadczonym kierowcom.

 

Wymuszanie pierwszeństwa

Niedoświadczeni kierowcy często gubią się na skrzyżowaniach równorzędnych. Przepisy ruchu drogowego jednoznacznie wskazują, że w takiej sytuacji pierwszeństwo mają pojazdy nadjeżdżające z prawej strony. Kierowcy na drogach osiedlowych często zapominają, że to nie oni mają pierwszeństwo lub po prostu liczą, że przejadą przez skrzyżowanie szybciej niż inny kierowca. Dlatego wymuszają pierwszeństwo, powodując kolizje. 

Warto pamiętać jednak o tym, że nawet gdy posiadamy pierwszeństwo przejazdu, nie zwalnia nas to od obowiązku obserwowania pozostałych uczestników ruchu drogowego i zachowania szczególnej ostrożności.

 

Niewłaściwe używanie kierunkowskazów

Świeżo upieczeni użytkownicy dróg nagminnie zapominają, że kierunkowskazy służą do sygnalizowania zamiaru skrętu i włączają je dopiero w trakcie wykonywania tego manewru. Jest to ogromny problem dla kierowców, którzy poruszają się za takim pojazdem, ponieważ mają mało czasu by prawidłowo zareagować. 

 

Zbyt głośne słuchanie muzyki oraz korzystanie z telefonu podczas jazdy

Kolejnym aspektem wpływającym na bezpieczeństwo jazdy jest używanie akcesoriów ograniczających koncentrację oraz zbyt głośne słuchanie muzyki powodujące ograniczenie świadomości tego co dzieje się na drodze oraz wokół pojazdu. Muzyka rozprasza uwagę kierowcy, przez co wydłuża się czas reakcji. Zagłusza wszystkie dochodzące z zewnątrz dźwięki np. sygnał karetki czy odgłos nagłego hamowania innego samochodu.

W ostatnich latach gwałtownie wzrosła także liczba wypadków spowodowanych używaniem telefonu komórkowego podczas jazdy. Pamiętajmy, że każda czynność, która wiąże się z koniecznością trzymania telefonu w dłoni, podlega karze!

 

Początkujący kierowco! Pamiętaj, że samo zrobienie prawa jazdy kat. B jest jedynie pozwoleniem na prowadzenie samochodu osobowego po drogach publicznych. Nie oznacza, że jesteś już świetnym kierowcą. Ustrzeganie się wymienionych błędów oraz stosowanie się do przepisów ruchu drogowego pozwoli na podniesienie poziomu bezpieczeństwa własnego oraz wszystkich uczestników ruchu. 



Źródło: własne LATEX OPONY S.A / Canva

Dobrze dobrany fotelik samochodowy jest kluczowy dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy Waszego dziecka. Chroni przed wieloma rodzajami zagrożeń, jakie czyhają na nie podczas podróży. Daje także niezbędny spokój ducha kierowcy. W jaki jednak sposób wybrać ten odpowiedni dla naszego dziecka? Czym się kierować? Na co zwrócić uwagę?

źródło: Canva

Co mówi prawo?

Nowelizacja przepisów z 2015 roku zniosła obowiązujące wcześniej przepisy nakładające obowiązek jazdy w foteliku dzieci do lat 12. Obecnie nie ma już kryterium wieku. W foteliku samochodowym musi być przewożone każde dziecko, którego wzrost nie przekracza 150 cm. Dziecko, które ma więcej niż 135 cm, ale mniej niż 150 cm wzrostu może podróżować bez fotelika jedynie w przypadku gdy jego waga jest większa niż 36 kg. Oznacza to bowiem, że jego waga przekracza kryterium użytkowania w każdym obecnym na polskim rynku foteliku samochodowym. W takiej sytuacji dziecko musi być przewożone na tylnym siedzeniu oraz zapięte trzypunktowym pasem bezpieczeństwa. 

Który fotelik będzie odpowiedni dla mojego dziecka?

Aby fotelik samochodowy był bezpieczny dla dziecka musi być dostosowany przede wszystkim do jego masy ciała, ale również do wieku i wzrostu. Rozróżniamy następujące grupy produktów:

  • Grupa 0, gdy dziecko waży poniżej 10 kg (do ok. 9 miesięcy)
  • Grupa 0+, gdy dziecko waży poniżej 13 kg (do ok. 18 miesięcy)
  • Grupa I, gdy dziecko waży 9-18 kg (od ok. 8 miesięcy do 3,5 roku)
  • Grupa II, gdy dziecko waży 15-25 kg (ok. 3-7 lat)
  • Grupa III, gdy dziecko waży 22-36 kg (ok. 6-12 lat)1

 

Grupa 0 oraz 0+ to tzw. nosidełka, czyli foteliki przeznaczone dla noworodków i niemowlaków. Ich zadaniem jest imitować tulenie maluszka w rękach matki. Kilkumiesięczne dziecko nie jest w stanie samodzielnie siedzieć, dlatego w foteliku umieszczone jest w pozycji leżącej. Tyłem do kierunku jazdy. Najczęściej istnieje jedynie możliwość regulacji poziomu nachylenia. Wbrew pozorom, dzieciątko powinno być także mocno zapięte pasami. Tak aby maluszek nie miał możliwości poruszania tułowiem w czasie jazdy. Z tego powodu ważne jest by przy planowaniu dłuższej podróży, wziąć pod uwagę większą liczbę postojów i wyciągnąć co jakiś czas dziecko z urządzenia.

W jaki sposób zamontować nosidełko w samochodzie? Choć zasadniczo metody są dwie, za pomocą pasów bezpieczeństwa oraz z wykorzystaniem istniejącego w pojeździe systemu ISOFIX, opcją zalecaną jest opcja numer 2. Dokupienie bazy pasującej do modelu fotelika zdecydowanie zwiększa stabilizację dziecka podczas podróży, a więc podnosi zarówno bezpieczeństwo jak i komfort jazdy maluszka. Montaż fotelika jedynie za pomocą pasów bezpieczeństwa uznajemy za ostateczność, tj. jedynie w przypadku gdy pojazd nie posiada systemu ISOFIX.

źródło: Canva

Grupa I to już fotelik w którym dziecko ułożone jest w pozycji siedzącej. Posiada jednak własne pasy bezpieczeństwa lub inny system podtrzymujący oraz montowany jest z wykorzystaniem bazy ISOFIX.  Oznacza to, że nadal montuje się najpierw fotelik trwale do kanapy, a następnie zapina dziecko w foteliku. Dopuszcza się już w tym wieku możliwość jazdy malucha przodem do kierunku jazdy. Nie jest to jednak opcja zalecana. Warto więc przy zakupie fotelika dla ok. rocznego dziecka, szukać takiego który umożliwia montaż tyłem (RWF).

Grupa II oraz III to foteliki, których głównym zadaniem jest adaptacja dziecka do konstrukcji samochodu. Różnią się jedynie gabarytami. Dziecko siedzi przodem do kierunku jazdy oraz korzysta z pasów bezpieczeństwa zamontowanych w samochodzie. Dzięki temu, że fotelik podnosi poziom siedziska dziecka, pas bezpieczeństwa przechodzi przez klatkę piersiową, a nie przez twarz czy szyję. Największe z samochodowych fotelików nie muszą być zamontowane sztywno, a wręcz lepiej by tak zamontowane nie były, bo poprawia to komfort jazdy dziecka. Mniej istotne jest tutaj także samo mocowanie. Nie korzysta na tym etapie z bazy ISOFIX.

Na co zwrócić uwagę wybierając konkretny model fotelika?

Po pierwsze - certyfikaty

Europejskie certyfikaty bezpieczeństwa ECE R44-03 oraz ECE R44-04 oznaczają, że fotelik spełnia podstawowe normy techniczne i uzyskuje homologację uprawniającą do używania w ruchu drogowym. Nie jest to wystarczające potwierdzenie, ani pełna gwarancja bezpieczeństwa Waszego dziecka, bo normy te oznaczają spełnienie minimalnych wymogów i niekoniecznie są zgodne z najnowocześniejszymi rozwiązaniami technicznymi najnowszych produktów tego typu. Z tego powodu  równie ważne są testy zderzeniowe, prowadzone przez niezależne organizacje (jak niemiecki ADAC czy inne OEAMTC, AA i ANWB). Kryteria oceny bezpieczeństwa w testach są ostrzejsze, niż te wymagane do uzyskania certyfikatu. Dlatego przed wyborem fotelika koniecznie przejrzyjmy wyniki niezależnych testów zderzeniowych, kierując się przede wszystkim bezpieczeństwem, a mniej ceną 2.

Po drugie - tapicerka

Materiał z którego wykonano fotelik również jest istotny. Najlepiej gdy jest to materiał, który przepuszcza powietrze oraz nie obciera skóry dziecka. Bardzo podnosi to komfort podróży naszej pociechy. Warto również sprawdzić przed zakupem czy istnieje możliwość zdjęcia poszycia fotelika i wyprania go w pralce. 

Po trzecie - pasy bezpieczeństwa

Za najbezpieczniejsze i najwygodniejsze uchodzą foteliki z tzw. 5-punktowymi pasami bezpieczeństwa. Dają one gwarancję, że dziecko będzie stabilnie trzymać się fotelika oraz nie wypadnie z siedziska podczas wchodzenia w niebezpieczny zakręt, nierówności na drodze czy w razie zaistnienia konieczności gwałtownego hamowania.

źródło: Canva

Koniecznie zwróćmy też uwagę czy zapięcie pasów skonstruowane jest w taki sposób, który uniemożliwia maluchowi samodzielne ich rozpięcie.

Po czwarte  - oparcie

Od tego zależy wygoda podróżowania Waszego dziecka. Warto więc wybrać fotelik, który umożliwia lekkie pochylenie oparcia do tyłu. W sytuacji gdy oparcie fotelika zamontowane jest pionowo do oparcia fotela samochodowego, główka małego dziecka podczas snu pochylać się może do przodu, powodując duży dyskomfort.



Źródło: Instytut Matki i Dziecka / LATEX OPONY S.A / Canva

1. Instytut Matki i Dziecka - https://epozytywnaopinia.pl/jak-kupic-bezpieczny-fotelik-samochodowy/

2. Instytut Matki i Dziecka - https://epozytywnaopinia.pl/jak-kupic-bezpieczny-fotelik-samochodowy/

 

Choć wbudowany układ klimatyzacji stał się standardem w produkowanych w dzisiejszych czasach samochodach, wielu kierowców nadal nie posiada odpowiedniej wiedzy w jaki sposób powinno się o niego dbać. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że aby klimatyzacja spełniała swoją rolę oraz nie dochodziło do cyklicznych awarii, konieczne jest regularne jej serwisowanie oraz wykonywanie okresowych przeglądów układu.

Źródło: Canva

Jak dbać o klimatyzację?

Chociaż okoliczności sprzyjające wzmożonemu zainteresowaniu układem klimatyzacji to czas wiosenny, ciepłe dni i początek lata to najlepszym sposobem na utrzymanie “klimy” w dobrej kondycji jest używanie jej przez cały rok. 

Znajdujący się w układzie klimatyzacji czynnik chłodniczy zawiera środki smarujące i konserwujące, a więc długa przerwa w użytkowaniu klimatyzacji, która często ma miejsce w okresie zimowym, może spowodować, że mechanizmy odpowiadające za chłodzenie powietrza ulegną degradacji. Środki smarujące mogą przestać spełniać swoją funkcję, w wyniku czego dochodzi do nieszczelności w układzie i wycieku czynnika chłodniczego.

Kierowcy powinni pamiętać, że klimatyzacja nie tylko pozwala na stworzenie “chłodnego azylu” w upalne dni, ale także przyspiesza proces odparowywania szyb, co najczęściej przydaje się przecież zimą. Warto więc co jakiś czas włączyć klimatyzację.

 

Kontrola układu klimatyzacji...

Doświadczeni mechanicy samochodowi zalecają by przynajmniej raz w roku dokonać przeglądu układu klimatyzacji w pojeździe. Najlepiej zrobić to wiosną, aby być przygotowanym na letnią falę upałów. Rozróżniamy dwa podstawowe rodzaje działań diagnostycznych układu klimatyzacji: kontrola klimatyzacji oraz serwis klimatyzacji.

Kontrola układu klimatyzacji to w zasadzie jedynie sprawdzenie poprawności jego działania. Jeżeli wszystkie parametry mieszczą się w granicach normy to nie ma konieczności wymiany czynnika chłodniczego. Czynnościami, które serwis może wykonać standardowo będą jedynie: wymiana filtra kabinowego oraz odgrzybianie. Chociaż oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że i to nie będzie konieczne.

 

...czy kompleksowy serwis klimatyzacji?

Kompleksowy serwis klimatyzacji to już “inna para kaloszy” i składa się na niego szereg czynności, których wykonanie daje pewność, że z układem wszystko jest w porządku. O ile posiadacze nowych, co najwyżej kilkuletnich samochodów z niskim przebiegiem, mogą pozwolić sobie jedynie na rutynową kontrolę i wykonanie czynności podstawowych, o tyle w autach nieco starszych warto przeprowadzić kompleksowy serwis układu. Jakie czynności się na niego składają?

Test elektroniki pokładowej

Serwisant kontrolę układu klimatyzacji najprawdopodobniej rozpocznie od podłączenia testera do gniazda diagnostycznego, gdzie będzie możliwość odczytania błędów zapisanych w pokładowym panelu sterowania klimatyzacją. Zapisane powinny być w nim informacje o spadku ciśnienia w układzie oraz wielu innych nieprawidłowościach. Oczywiście, jedynie w przypadku gdy samochód posiada wbudowany, pokładowy sterownik klimatyzacji. 

Źródło: Canva

Badanie szczelności układu i wymiana czynnika chłodniczego

Ubytek czynnika chłodniczego jest procesem naturalnym i wynosi około 10% rocznie. Z tego względu serwis wykonujący usługę prawdopodobnie zapyta o datę ostatniego przeglądu klimatyzacji lub po prostu sprawdzi książeczkę serwisową. Jeśli ubytek czynnika będzie większy niż ten mieszczący się w granicach normy, będzie to jasny sygnał, że w układzie klimatyzacji występuje jakaś nieszczelność. Dokładne wykrycie nieszczelnego miejsca można wykonać na różne sposoby. Najpopularniejszymi z nich są: 

  • poszukiwanie nieszczelności czujnikiem wykrywającym gaz
  • pompowanie układu azotem, a podejrzane o nieszczelność elementy pokrycie pianą (miejsce nieszczelne zacznie uwidaczniać się tworzącymi pęcherzykami)
  • wtłoczenie do układu gazu z barwnikiem

Jeśli układ nie posiada nieszczelności lub została ona wyeliminowana, serwisant powinien napełnić klimatyzację nowym czynnikiem chłodniczym wraz z olejem do smarowania kompresora. Należy pamiętać, że kompresory mają różne wymagania i dobranie odpowiedniego oleju pozwoli zapobiec szybszym awariom.

Odgrzybianie

Odgrzybianie to czynność konieczna i zalecana do wykonywania raz do roku, ze względu na fakt, że niebezpieczne dla zdrowia złogi mikroustrojów potrafią pojawić się już po kilku miesiącach użytkowania. Odgrzybianie układu można przeprowadzić za pomocą środków chemicznych lub poprzez tzw. ozonowanie. Druga metoda uchodzi za skuteczniejszą i bezpieczniejszą dla zdrowia, przez co staje się coraz popularniejsza.

Wymiana filtra kabinowego i osuszacza

Filtr kabinowy i osuszacz to elementy, które posiadają określoną żywotność. W przypadku tego pierwszego, zaleca się wymianę de facto co rok. Osuszacz natomiast to element układu, który zbiera wilgoć z przechodzącego przez niego czynnika chłodniczego. Choć posiada generalnie dłuższą żywotność niż filtr, to jego eksploatacja nie powinna trwać dłużej niż około 2-3 lata.

Źródło: Canva

Sprawdzenie wydajności klimatyzacji

Po wykonaniu wszystkich wymienionych czynności, pozostaje jedynie sprawdzić wydajność systemu. Najprostszym ze sposobów jest po prostu pomiar temperatury. Za pomocą małego termometru umieszczonego w kratce wentylacyjnej i ustawieniu systemu klimatyzacji na chłodzenie maksymalne, mierzy się czas do osiągnięcia określonej temperatury w kabinie samochodu. 

Jeśli wszystko działa jak należy, pozostaje jedynie wsiąść do samochodu i cieszyć się komfortową jazdą. Szerokiej drogi!

 

Źródło: Latex Opony S.A./Canva